Toyota Auris v karosářském provedení kombi, které japonská automobilka nazývá vznešeně Touring Sports, byla představena již v roce 2013. Od té doby prošel Auris několika změnami a v březnu tohoto roku byla dokonce oznámena zcela nová generace. Ani to však automobilce nezabránilo v tom, aby koncem minulého roku představila novou edici Freestyle, která se snaží zacílit
Toyota Corolla vs Toyota Auris: compare price, expert/user reviews, mpg, engines, safety, luggage capacity and other specs. Compare against other cars.
Auris is building its appeal with the new, limited edition Freestyle version of the Touring Sports wagon, plus colour and trim changes for the 2018 model year. Since its introduction in 2012, the current – second – generation Auris has played a pivotal role for Toyota at the heart of the European market.
TOYOTA AURIS TOURING SPORTS 1.6 D-4D Active. Eladó Toyota Auris, magánszemélytől képeken látható állapotban! TOYOTA AURIS TOURING SPORTS 2.0 D-4D Style Magyarországi! Vezetett szervizmúlt! A csomagtere miatt alkalmas családoknak, kutyásoknak, vagy akik sokat pakolnak! Autóbeszámítás lehetséges!
First Name:Mr. O. Toyota Model: Auris Touring Sports. Toyota Year: 2016. Location: Other/NonUK. Posted November 25, 2018. Hi folks. It has been two years and four months without replacing anything. Had only been servicing, washing and enjoy driving. Two days ago it all begun in 60k KM when my rear left wheel started squeaking in low speed.
Depending which Auris Touring Sports model you drive, you can upgrade to outstanding multi-media navigation with Toyota Touch & Go, Toyota Touch & Go Plus or Toyota TNS350 (see pages 26, 27 and 28 for details). Parking aid The ultrasonic sensors and in-car warning beeper of the Toyota parking aid system make parking your Auris Touring Sports even
. Czym takim szczególnym wyróżnia się Auris Touring Sports Freestyle? Ten pojemny kompakt dzięki dołożonym osłonom na karoserii ma przede wszystkim lepiej znosić wielkomiejską codzienność, a przy tym atrakcyjnie wyglądać. I faktycznie dzięki kilku zabiegom stylistycznym tak jest. Blachy trudniej zarysować, a wygląd zewnętrzny ma ciekawszy look w zestawieniu z tradycyjnym odpowiednikiem bez ochronnych plastików. Pakiet Freestyle to dokładnie czarne nakładki błotników i progów oraz srebrne przednie i tylne osłony dolnych partii zderzaków. Inne detale wykończeniowe to atrapa chłodnicy w czerni, przyciemniane tylne szyby, srebrne obudowy lusterek oraz dobrze komponujące z całością 17-calowe alufelgi z czarno-srebrnym wykończeniem. Relingi dachowe, na których możemy zamontować np. box, uchwyty na narty czy deski surfingowe, sugerują przystosowanie auta do sportowych aktywności. Faktycznie na dachu uda się przewieźć to i owo, tak jak w bagażniku liczącym 600 litrów pojemności (1685 l po łatwym złożeniu oparć siedzeń), ale nie ma się co oszukiwać – pakiet Freestyle to tylko uterenowione wdzianko. Prześwit niestety w ogóle nie został podwyższony, nie ma też napędu na cztery koła. Takie zmiany okazałyby się wymierne, a tak Freestyle nie wdrapie się nawet na wyższy krawężnik. Przy jego użytkowaniu lepiej się więc mieć na baczności i dwa razy pomyśleć, zanim dojdzie do ataku miejskiej wysepki, albo zjazdu na nieznajomą szutrową ścieżkę. i Autor: Paweł Kaczor Toyota Auris Touring Sports Hybrid Freestyle Link: Zobacz galerię Nieskomplikowane wnętrze Na podobną siłę szczegółów, jaka występuje na karoserii, nie ma już co liczyć we wnętrzu. W porządnie wykonanej, choć miejscami trochę zbyt plastikowej kabinie, nie doszukamy się niczego co świadczyłoby o wyjątkowości wersji Freestyle. Wszystko jest takie same, jak w dobrze wyposażonym Aurisie. Przykładna ergonomia objawia się w czytelnych zegarach przedzielonych kolorowym 4,2-calowym ekranem komputera pokładowego oraz w panelu sterującym automatyczną klimatyzacją. Miękko działające pstryczki, ustalające skokowo prędkość i temperaturę nawiewu, są proste w obsłudze, a funkcjami radia, zestawu głośnomówiącego, komputera i tempomatu można wygodnie sterować z kierownicy. Jedyne co potrafi irytować (szczególnie kierowców przyzwyczajonych do konwencjonalnych rozwiązań) to system multimedialny Toyota Touch 2. Urządzenie to jest zdecydowanym znakiem dzisiejszej ery cyfryzacji. Dotykowy 8-calowy ekran został wstawiony za taflę szkła łącznie z przyciskami funkcyjnymi. Koncepcja ta jest efektowna i działa bez potrzeby używania siły podczas naciskania na ekran, ale na przyciski trzeba zwyczajnie spojrzeć. Nie ma nawet pokrętła od głośności radia, ani pokrętła zbliżającego widok mapy po uruchomieniu nawigacji satelitarnej. Samo menu systemu to dobrze znany od lat interfejs Toyoty - do bólu prosta grafika i duże odnośniki do funkcji, które łatwo zobaczyć i w nie trafić palcem. Przez klawisze rozmieszczonych tu i tam kontrolerów prześwituje niebieskie światło, a zza zegarów wybija się biel połączona z niebieskim. Nie każdemu takie barwy przypadną do gustu, dlatego dobrze, że Toyota pozwala na regulację siły natężenia. Fotele zapewniają dość komfortowe warunki podróżowania. Przednie mają szeroki zakres możliwości ustawień i jest na nich pod dostatkiem miejsca. Dorośli nie będą trącać się łokciami, opierając je wygodnie na regulowanym podłokietniku. Kiedy na przednich fotelach usiądą osoby o ponad przeciętnym wzroście, to kłopot dotknie podróżujących z tyłu. Osoby usadowione na kanapie mogą zacząć wbijać kolana w oparcia foteli. Odmiana z panoramicznym dachem dodatkowo zabierze kilka centymetrów na głowy przez obniżenie podsufitki. i Autor: Paweł Kaczor Toyota Auris Touring Sports Hybrid Freestyle Link: Zobacz galerię Dobrze znana hybryda Futurystyczna dźwignia lewarka w tunelu środkowym i przyciski "EV Mode", "ECO Mode" i "POWER Mode", mogą oznaczać tylko jedno - hybrydę. Te elementy kokpitu idące w parze ze specjalnymi tarczami wskaźników, wpływają na nieco inną obsługę samochodu względem wersji z konwencjonalnym silnikiem spalinowym. Freestyle'a można bowiem zamówić z silnikami benzynowymi - wolnossącym l 132 KM lub turbodoładowanym l o mocy 116 KM, a szczyt oferty handlowej okupuje właśnie połączenie motoru benzynowego z elektrycznym. Silnik odpala się i gasi niebieskim przyciskiem, a umieszczone pod siedzeniami akumulatory magazynujące energię elektryczną pozwalają poruszać się bezszelestnie, o ile są naładowane przynajmniej w 1/3 skali. W ciszy można przejechać do 2 kilometrów (nie przekraczając 50 km/h), ale już opozycją do kojącego spokoju jest spory hałas generowany przez zespół napędowy, gdy tylko kierowca postanowi skorzystać z pełnej mocy. Wszystko z powodu jednostopniowej skrzyni biegów E-CVT, która wydaje z siebie nieprzyjemny jednostajny dźwięk. Na szczęście łatwo do niej przywyknąć, tak jak do umiejętnego korzystania z hybrydowego serca o mocy 136 KM, złożonego z silnika spalinowego o pojemności litra i motoru elektrycznego. W trosce o magazynowanie w bateriach energii, w hybrydzie zamontowano generator wykorzystywany do odzyskiwania energii z hamowania oraz najzwyklejszego toczenia się. Przełączanie między napędami jest bardzo płynne. Przy powolnym "kruzowaniu" można nawet nie wiedzieć, na którym z silników się jedzie. Dopiero obraz na ekranie komputera lub systemu Toyota Touch zdradza, co w danej chwili dzieje z autem. Swoją drogą ekranik ze schematem podwozia, z migoczącymi liniami ruchu energii potrafi wciągnąć do zabawy w ekojazdę. Jeśli chce się obserwować niskie wynika zużycia benzyny, trzeba raczej przywyknąć do ślimaczego tempa. Wówczas w mieście można osiągać około 4,5 l/km. Ekstremalnie oszczędni kierowcy potrafią zbliżyć się do wyniku nawet 3 l/100 km, co potwierdzili dziennikarze podczas zawodów Eco Rally - KLIKNIJ i sprawdź. Na ekonomiczny styl pozytywnie wpływa zegar zużycia energii w miejscu tradycyjnego obrotomierza. Zapuszczanie się w trasę nie będzie aż tak oszczędne, bo przy prędkościach 110-130 km/h hybrydowy Auris będzie zużywał 7-8 l/100 km. Wyprzedzanie tym samochodem nie jest zbyt rezolutne przez brak elastyczności. W trybie POWER przyspieszenie do "setki" trwa około 11 sekund, a prędkość maksymalna wyniesie maksymalnie 180 km/h i ani kilometr więcej. i Autor: Paweł Kaczor Toyota Auris Touring Sports Hybrid Freestyle Link: Zobacz galerię Komfortowa jazda Toyota Auris Touring Sports Freestyle oferuje bardzo przyjemną swobodę jazdy. W prowadzenie tego modelu nie trzeba wkładać siły, co będzie odpowiadać statecznym użytkownikom. Kierownica ustawiona praktycznie w pionie z lekkością reaguje na polecenia. Optymalnie skalibrowany pod kątem wspomagania układ kierowniczy działa bezpośrednio i pozwala czuć drogę. Auto przewidywalne zachowuje się podczas nagłych zmian kierunku jazdy, a dzięki nisko osadzonemu punktowi ciężkości, trudno o nerwowość w momencie szybko pokonywanych zakrętów. Dłuższa jazda nie męczy - podwozie zostało zestrojone komfortowo z lekkim zaznaczeniem sztywności. Słowo jeszcze o bezpieczeństwie. Freestyle tak jak inne dobrze wyposażone Aurisy ma prewencyjny pakiet Toyota Safety Sense. Składają się na niego cztery systemy - układ wczesnego reagowania w razie ryzyka kolizji, układ rozpoznający znaki drogowe, układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu i automatyczne światła drogowe, dostosowujące się nocą do panującej sytuacji na jezdni. Osoby lubiące prowadzić swój samochód, raczej będą poirytowane komunikatami migoczących kontrolek i brzęczyków, jakie wydają te systemy, ale wszystko to na szczęście można łatwo dezaktywować. Przednie w pełni LED-owe reflektory ładnie rozświetlają mrok, a w trakcie cofania po ciemku pomocna okaże się kamera cofania, która obraz tego co się dzieje za autem rzuca wprost na 8-calowy ekran. i Autor: Paweł Kaczor Toyota Auris Touring Sports Hybrid Freestyle Link: Zobacz galerię Cena i podsumowanie Cena Aurisa Touring Sports Freestyle rozpoczyna się od 87 900 zł za wersję Valvematic 132 KM. Silnik Turbo 116 KM wyceniono na 89 900 zł, a hybrydowa odmiana taka jak w teście, to wydatek 101 100 zł. Ile wynosi dopłata do pseudo terenowych dodatków? Zero. Dokładnie takie same ceny ma elegancka i równie dobrze wyposażona odmiana Selection. W ten sposób Toyota daje klientom wybór pomiędzy dwoma różnymi stylizacjami w tej samej cenie. Aby lepiej sprawdzić czy ta wersja ma sens, należy wziąć pod lupą modele konkurencji, ale ta do tego typu propozycji podeszła trochę inaczej. Volkswagen Golf Alltrack TSI 180 KM kosztujący od 116 390 zł ma przede wszystkim wyższy prześwit i napęd na cztery koła. Podobnie jest ze Skodą Octavią Scout TSI 180 KM kosztującą od 123 230 zł. Najbliższy Freestyle'owi jest Seat Leon X-Perience, który w wersji TSI 125 KM z napędem na przód kosztuje od 89 100 zł. Żaden z tych pojazdów nie ma jednak tego, z czego od lat słyną auta Toyoty - hybrydy. Podsumowując - Toyota Auris Touring Sports Freestyle to nic innego, jak linia stylizacyjna wspomagana aspektami praktycznymi. Model ten jest bardzo dobrze wyposażony i ma być idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy przykładowo potrzebują dużo miejsca na sprzęt sportowy albo rodzinne bagaże, ale nie wymagają od auta faktycznie uterenowionego charakteru. Przez standardowy prześwit i brak napędu na cztery koła, górskie odcinki specjalne nie staną przed Freestylem otworem, ale już odporność na uszkodzenia w mieście będzie ciut większa, jak w typowym Aurisie. A czy hybrydowy układ napędowy, uwydatniający raczej spokojny, rodzinny charakter tego japońskiego kombi ma sens? Zdecydowanie ma! To świetna alternatywa dla diesla, która nie powinna dręczyć awariami przez długie lata. Toyota Auris Touring Sports Freestyle - dane techniczne SILNIK Spalinowy R4 16V+ elektryczny Pojemność 1798 cm3 Paliwo Benzyna+ energia elektryczna Moc maksymalna silnika spalinowego/silnika elektrycznegomoc systemowa 99 KM przy 5200 obr./ KM 136 KM Maks mom. obrotowy spalinowego/silnika elektrycznego 142 Nm przy 4000 obr./ Nm Prędkość maksymalna 180 km/h Przyspieszenie 0-100km/h 11,2 sekundy Skrzynia biegów E-CVT (automatyczna bezstopniowa) Napęd przedni Zbiornik paliwa 45 l Katalogowe zużycie paliwa (miasto/ trasa/ średnie) 3,5-3,9 l/ 3,5-3,9 l/ 3,4-4,0 l Poziom emisji CO2 81-92 g/km Długość 4595 mm Szerokość 1760 mm Wysokość 1485 mm Rozstaw osi 2600 mm Masa własna 1465 kg Masa dopuszczalna całkowita 1865 kg Pojemność bagażnika/ po złożeniu siedzeń 600 l/ 1685 l Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/ tarczowe Zawieszenie przód kolumny McPhersona Zawieszenie tył wielowahaczowe Opony przód i tył 225/45 R17
28. 3. 2018 • 00:03 Na ženevském výstavišti jsme už nahlédli pod pokličku nástupce Toyoty Auris, ještě předtím nám ale dovolte malé rozloučení s dosluhující druhou generací v hybridním provedení. Design, interiér Japonská automobilka přivezla na autosalon v Ženevě předobraz nové generace Toyoty Auris. Sice jsme se kvůli zatmaveným okénkům nemohli podívat dovnitř, ale ani interiér nezůstal tajemstvím dlouho. Internetem už kolují první snímky zcela odhaleného Aurisu třetí generace, jenž dorazí na trh v průběhu letošního roku. Vraťme se ale k dosluhující druhé generaci, která má za sebou vcelku tradiční modelový život. Vůz se poprvé ukázal na pařížském výstavišti v roce 2012 a k prvním zákazníkům doputoval v roce následujícím. Pro prakticky smýšlející motoristy v nabídce nechybí kombi, které je tu označováno jako Touring Sports. A co by to bylo za Toyotu, kdyby v nabídce chyběla možnost hybridního pohonu? V průběhu roku 2015 přišla řada na drobné korekce v rámci faceliftu. Proč se tedy auto objevuje mezi testovanými novinkami nyní? Japonci na závěr životního cyklu připravili ještě provedení Freestyle, které se vyznačuje výraznějším vzezřením s oplastovanou karoserií. A aby to byla rozlučka se vším všudy, pod kapotou testovaného exempláře pracuje hybridní ústrojí, konkrétně zážehová osmnáctistovka v kombinaci s generátorem a synchronním elektromotorem. Derniéra může začít... Praktičnost kontra zpracování Ještě před představením samotného provedení Freestyle dovolte malou sondu do změn, kterými Auris prošel v rámci faceliftu před třemi lety. Po vzhledové stránce se to nejvíce podepsalo na přídi, světlomety jsou menší a navazují na masku chladiče, vzadu si zase můžeme všimnout přepracovaných svítilen či nárazníků. Dlužno říct, že omlazení autu prospělo. Vypadá moderněji, navíc mu nechybí futuristický nádech, což se při volbě hybridu může hodit. Výbavu Freestyle, která v ceníku Aurisu tvoří třetí stupeň po základním Live a vyšším provedení Active, poznáte díky několika inovacím. Nechybí parkovací senzory vpředu a vzadu, zatmavená okna vzadu a na pátých dveřích, černé masce sekundují Bi-LED světlomety a vůz je posazen na 17“ kolech. Klíčové je pak oplastování spodní části karoserie a ochranné prvky nárazníků vpředu a vzadu. Změny to nejsou nikterak násilné, ale ve skutečnosti designu auta jen a pouze prospívají, byť zrovna nemusíte mít dobrodružného ducha. A pokud máte, nechte jej v sobě dále spát. Auris sice nyní vypadá akčněji, stále jde ale o rodinný kombík, který majitele uspokojí zejména na okreskách a při městském popojíždění do školy a supermarketu. O tom ale později. V kabině zůstává vše při starém. Pro zákazníky to může být trochu zklamáním, jelikož druhá generace Aurisu se nevyznačovala zrovna působivou a moderní kabinou. Zejména ne v kontrastu s povedeným exteriérem. Jenže těžko čekat zázraky „jen“ od nové výbavy, která se navíc ani nestala tou nejvyšší (nad ní jsou ještě Executive a Selection). Uvnitř tak počítejte s tvrdými plasty či oku nelahodícími přepínači. Na druhou stranu kabina působí bytelně a samotné zpracování se zdá být vydařené. Právě uvnitř ale nakonec pocítíte, že tohle auto potřebovalo nástupce jako sůl. Nelogickým řešením je třeba situování maličkého voliče samočinné převodovky na středový tunel, kde jej doprovází jen a pouze plasty. Přitom stačilo prvky jen lehce přeházet a měli byste tu porci odkládacího prostoru, kterou zájemci o praktické kombi jistě ocení. toyota testy nizsistredni Naopak uspokojí 7“ dotyková obrazovka infotainmentu, nechybí možnost bezdrátového připojení prostřednictvím bluetooth, ale ani zadní parkovací kamera. Většinu funkcí sice ovládáte dotykem (teplotu naštěstí ne, pro ni tu zůstal samostatný panel), ale lze je snadno obsloužit i na multifunkčním volantu. Za příplatek Kč pak dostanete stejný systém s navigací Go, která kromě mapových podkladů poskytne i informace o počasí, cenách paliva či parkovacích místech. Sedáky vpředu sice nemají výrazné boční vedení, ale hybridní Auris není žádným trhačem asfaltu, tudíž se v zatáčkách nemusíte bát nepříjemného cestování ze strany na stranu. Potěšující je bohatý prostor nad hlavou i pro nohy, kde vám v pohodlném „rozvalení se“ nebude bránit ani středový tunel. S výškou 176 centimetrů se s přehledem posadím sám za sebe. Kolega se 190 centimetry už tu nohy skládá o něco hůře, avšak nad hlavou mu stále zůstává dostatečná rezerva. V rámci nové generace bych kromě použitých materiálů poprosil zapracovat na dvou věcech: zvětšit nástupní prostor a rozsah nastavení volantu. Kombíky jsou v tuzemsku oblíbené zejména díky velkým kufrům, což ale mnohdy nejde ruku v ruce s hybridním pohonem. Tady se to ale Toyotě podařilo vyřešit elegantně. Baterie rozmístila po podlaze, takže tím zavazadelník nikterak neutrpěl. V základu nabídne 600 litrů, což je stejně jako u konvenčně poháněných sourozenců. Při sklopení zadní lavice (v poměru 40:60) se můžete spolehnout na velkorysých 1658 l. Kufr sice neoplývá síťkami pro držení drobností, ale má dvojité dno, vcelku nízkou nakládací hranu a při sklopení sedadel poskytne takřka rovnou ložnou plochu. Požadavky náročnějších rodin tak Auris splňuje s přehledem. Motor, jízdní vlastnosti Hybrid je pohodář Hádáte zcela správně, na dieselové agregáty můžete v ceníku Aurisu zapomenout. Prim tady hrají zážehové jednotky, kterým sekunduje jeden hybrid. I tak je to ale paleta pestrá, najdeme tu 1,33litrový základ s výkonem 73 kW, šestnáctistovku s 97 kW či přeplňovanou dvanáctistovku s 85 kilowatty, přičemž poslední dva motory lze kromě šestistupňového manuálu párovat i se samočinným ústrojím Multidrive S. Pomyslným vrcholem palety motorů je pak hybridní varianta, kterou dobře známe třeba z Priusu. O pohon předních kol se stará atmosférická osmnáctistovka běžící v Atkinsonově cyklu, jež kooperuje s generátorem a synchronním elektromotorem. To vše v kombinaci s planetovou převodovkou e-CVT. Spalovací motor poskytuje 73 kW a 140 točivého momentu, elektromotor pak dodává 60 kW a 207 Již z dřívějška ale dobře víme, že hodnoty nelze prostě sčítat, Toyota se tak složitými počty dopracovala k celkovému výkonu 100 kW. Na prvních kilometrech vás zaujme především ticho na palubě, které obstarává zdárně odhlučněná kabina. CVT tady už netrpí nesnesitelným kvílením ve vysokých otáčkách, stále jde ale o hlučnější ústrojí, což je nedostatek, který vás díky tiché kabině trápit nebude. toyota testy nizsistredni Jak jsem nastínil již o pár řádků výše, atletické výkony od Aurisu nečekejte. V uličkách města je ve svém živlu, řidič se může spolehnout na hladké a tiché rozjezdy a popojíždění, které tento pohon zvládá s dostatečnou rezervou. O poznání horší je to ale v momentě, kdy vyjedete za Prahu, a čekají vás desítky kilometrů dálnice. Najednou zjišťujete, že těch 100 kW pod kapotou není zas až tak moc, navíc předjíždění s plynovým pedálem sešlápnutým k podlaze trvá nějak dlouho. A když chcete jet opravdu svižně, nakonec přijdete i o jednu z největších výhodu hybridu – slušnou spotřebu. Na okreskách už je to sice o něco lepší, ale i tady počítejte v táhlých stoupáních spíše s účastí v pravém pruhu. Je tedy potřeba si dobře rozmyslet, kam a kudy cestujete nejčastěji. Pokud v Aurisu vidíte vhodný vůz pro dopravu dětí do školy, převoz rodinného nákupu, nebo na dlouhých trasách prostě jen nepatříte mezi náročné řidiče, bude vám toto auto sloužit k maximální spokojenosti. Tahle Toyota sice nejezdí pekelně rychle, ale zase se umí odvděčit dostatečným komfortem, na čemž se podílí i zadní zavěšení kol s dvojitými lichoběžníky. Podvozek není na sedmnáctipalcových kolech nikterak uskákaný a nerovnosti tlumí bez výrazných rázů. Auto se nám profiluje jako ideální praktik pro nenáročného řidiče či řidičku, přičemž řízení to jenom potvrzuje. Při běžné jízdě funguje, je lehké a přesné, nečekejte od něj ale nic navíc. Zatímco řidičům pohodářům bude tohle řešení stačit, těm s vyššími požadavky určitě přijde nezáživné a bezcharakterní. Zvyk na prvních kilometrech vyžaduje i práce s brzdami. V prvním okamžiku totiž začne pracovat elektromotor, kotoučové brzdy se připojují až později. Onen přechod pak může být zpočátku trochu překvapením. Byť jde o hybrid bez možnosti externího dobíjení, nabízí hned několik možností, jak s energií uspořenou v bateriích operovat. Nechybí ani režim EV, jenž vám dovolí krátkodobou jízdu čistě na elektřinu. Bavíme se o stovkách metrů, které oceníte třeba při potřebě opustit ráno garáž potichu. Vyžaduje sice citlivé a pomalé rozjezdy, umí se ale odvděčit fungováním až do rychlosti 45 km/h. Na voliči převodovky pak kromě běžných režimů naleznete i „béčko“, které dobíjí baterky efektivnějším brzděním motorem. Vyplatí se? Očekávaným faktorem je zcela jistě spotřeba paliva. Ještě připomeňme, že ve srovnání s konvenčními motory je nádrž hybridu „ošizena“ o pět litrů, vejde se sem pětačtyřicet. Praxe ukazuje to, co jsme při testech hybridů zmiňovali již několikrát. Na vlnu takového pohonu se zkrátka musíte naladit, až pak se odvděčí apetitem se slušnou hodnotou. Při putování po okreskách budete laškovat s hodnotou kolem pěti litrů, jen o pár desetinek více si vyžádají uličky města. Na dálnici už to dělá nějakých 6,5 litru v klidném tempu. Nesmyslnou spotřebu nečekejte ani v momentě, kdy byste se za volantem chtěli trochu odvázat (i když v tomto případě to berte s velkou rezervou). Přes osm litrů na sto kilometrů se nedopracujete ani při svižnějším tempu jízdy. Spotřeba tedy v celkovém hodnocení splnila očekávání. toyota testy nizsistredni Nabízí se ještě jedna otázka: proč volit hybrid, když s naftovým motorem mohu jezdit za stejné hodnoty? Opomeneme-li fakt, že dieselový Auris nekoupíte a museli byste se poohlédnout jinde, jsou tu i další důvody. Hybrid v útrobách Toyoty na rozdíl od dieselů netrpí při krátkých městských popojížděních, navíc umí být maximálně tichý a některé může těšit i fakt, že při rozjezdu od semaforu za sebou nenechávají černé kouřové signály. Toyota se navíc chlubí tím, že její pohon je spolehlivý a z dlouhodobého hlediska vyžaduje jen minimum investic. Právě tím japonská automobilka omlouvá vyšší cenu, které jsme se podívali na zoubek v závěrečné kapitole. Závěr Závěr Nepřekvapí, že hybrid není vrcholem Aurisu jen co do výkonnosti, ale i ceny. Obdobně výkonnou alternativou může být šestnáctistovka s 97 kW a automatem, kde rozdíl ve stejné oplastované výbavě Freestyle (v níž koupíte pouze kombíky) činí Kč. Není to málo, ale dle Toyoty je hybrid nejenže úspornější, ale i ohleduplnější k dílům pracujícím v útrobách. Oceníte to hlavně v budoucnu, kdy prý bude potřeba podstatně méně servisní péče. Pokud tedy cestujete hlavně po městě, při okreskách se nebráníte kochání a na dálnici vyrazíte občas a souboje o levý pruh vás nezajímají, může být dosluhující generace Aurisu tou pravou volbou. Zaujme neokoukaným designem, velkou porcí praktičnosti a pohodlí, komfortní jízdou a s trochou snahy i povedenou spotřebou. Pokud vás ale odrazují tvrdé plasty uvnitř či mdlejší projev motoru, ale k Toyotě vás přeci je něco táhne, počkejte si na vyspělejší třetí generaci. Vždyť její příjezd je už za dveřmi! toyota testy nizsistredni Nejlevnější verze Kč (1,33 Dual VVT‑i/73 kW Live)Základ s testovaným Kč (1,8 Hybrid/100 kW Live)Testovaný vůz bez Kč (1,8 Hybrid/100 kW Freestyle)Testovaný vůz s Kč (1,8 Hybrid/100 kW Freestyle) Plusy Nestárnoucí design Prostorná kabina Praktický interiér Komfortní podvozek Slušná spotřeba paliva Minusy Nepříliš živý motor Tvrdé plasty v interiéru Nedostatečné odkládací prostory uvnitř Foto: Ondřej Kroutil Zobrazit celý článek
Nun folgen auch die Japaner dem schon länger anhaltenden Trend. Bei Toyota haben Sondermodelle und neue Ausstattungslinien gerade Hochsaison. Nach C-HR „S-Club“ und Yaris „G-Tribute“ kommt mit dem Auris TS „Freestyle“ bereits die dritte neue Sonderedition in dem noch jungen Jahr 2018 auf den Markt. Und auch der Kompaktklasse-Kombi will die Kunden mit viel Ausstattung zum günstigen Preis von sich überzeugen. Darüber hinaus wirft er den nach wie vor so angesagten Offroad-Look in die Waagschale. Den Auris Freestyle gibt es nur als Kombi und ausschließlich in dieser Farbe. Nur als Kombi mit Hybridantrieb Der neue Auris Freestyle ist ausnahmslos in Österreich und als Touring Sports (TS), also als Kombi, mit der Motorisierung 1,8l Hybrid (Systemleistung: 136 PS; ab 3,5l/100km) sowie in der neuen Außenfarbe manhattangrau metallic erhältlich. Der Newcomer gesellt sich zu den vier bekannten Ausstattungslinien hinzu und basiert weitestgehend auf dem Auris „Active“. Details wie das 7 Zoll große „Toyota Touch2“ Multimediasystem, eine Dachreling aus Aluminium, eine Rückfahrkamera und das Sicherheitspaket „Safety Sense“ sind also bereits mit an Bord. Beim Auris ST Freestyle kommen aber noch weitere Extras hinzu. Dazu zählen Regensensor, automatisch anklappende Außenspiegel, abblendender Innenspiegel und Sitzheizung für die Vordersitze. Aufgeräumtes "Freestyle"-Cockpit mit umfangreicher Ausstattung. Design Bei der neuen Ausstattungslinie folgen nun auch die Japaner – spät, aber doch - dem Trend, Kombis mit einem Offroad-Look zu versehen. Konkret setzt der Auris ST Freestyle auf Unterfahrschutz vorne und hinten in Aluminium-Look, Seitenschweller in Aluminium-Look und schwarze Radkastenumrahmungen. Spezielle 17 Zoll Alufelgen, silberne Spiegelkappen, schwarzer Kühlergrill und abgedunkelte Scheiben ab der zweiten Sitzreihe runden den eigenständigen Auftritt ab. Eine erhöhte Bodenfreiheit oder Allradantrieb gibt es aber nicht. Noch mehr Infos über Toyota finden Sie in unserem Marken-Channel. Preis(vorteil) Inklusive Metallic-Lackierung wird die Freestyle-Edition um Euro angeboten, dies bedeutet laut Toyota einen Aufpreis gegenüber dem Active von Euro. Die vielen Extras wären aber deutlich mehr wert. Wenn man den aktuellen „Hybrid-“ und „Eintausch-Bonus“ der Marke berücksichtigt, dann ergibt sich derzeit ein Aktionspreis von Euro. Damit ist er gegen direkte Konkurrenten wie Skoda Octavia Scout, Seat Leon Xperience oder VW Golf Alltrack gut gerüstet. Lesen Sie auch Der „neue“ Toyota Auris startet Modellpflege sorgt beim Japaner für einen scharfen Blick und neue Technik. Toyota Prius Plug-in-Hybrid im Test Hybrid-Pionier animiert zum Spritsparen ohne jeglichen Komfort-Verzicht. Jetzt kommt der Toyota C-HR „C-Club“ Ein Jahr nach der Markteinführung wird die Crossover-Palette erweitert. Toyota Yaris "G-Tribute" für Österreich Spezialversion ist eine Reaktion auf das hohe Interesse am 212 PS starken "GRMN". Toyota zeigt abgefahrene Studie Extrem flexibler Minibus rollt schon bald auf öffentliche Straßen.
Technologia hybrydowa dotarła do… normalnych aut. To oznacza, ze jak chcesz posiadać samochód z ekologicznym charakterem, to nie musisz kupować modelu, który od razu to zdradza. Świetnym tego przykładem może być gama Toyoty, gdzie znajdziemy Aurisa Touring Sports skrywającego rozwiązania znane z Priusa. Karoseria Aktualna generacja japońskiego kombi ma już spore doświadczenie rynkowe. Jego sylwetka może nie przyspiesza bicia serca, ale nie wygląda gorzej, niż w chwili debiutu. Dzięki rezygnacji z futurystycznych kształtów i innych fajerwerków, proces starzenia został jakby wstrzymany. Co ciekawe, mamy do czynienia z nową wersją o nazwie Freestyle, którą wyróżniają szary, pastelowy lakier i czarne, plastikowe osłony biegnące wokół dolnych krawędzi karoserii. Prześwit pozostał jednak ten sam (podobnie jak napęd), dlatego można jasno stwierdzić, że bardziej chodziło o uatrakcyjnienie wizualne, aniżeli poprawę zdolności pojazdu poza asfaltem. I to się udało. Wnętrze Kokpit zaprojektowano z myślą o czytelności i dobrej ergonomii. Wszystkie wskazania są więc dobrze widoczne, a przyciski i pokrętła – rozmieszczone intuicyjnie. Materiały wykończeniowe należy uznać za całkiem niezłe. Zegary tworzą prędkościomierz oraz wskaźnik wykorzystywanej mocy. Pomiędzy nimi znalazł się klasyczny wyświetlacz komputera pokładowego. Z kolei na konsoli centralnej znajdziemy ekran dotykowy i panel klimatyzacji. Oba elementy nie należą do najnowocześniejszych, ale są banalnie proste w obsłudze, co ma spore znaczenie podczas jazdy. Na plusa zasługuje też dobrze leżąca w dłoniach kierownica z grubym wieńcem. Ciekawym elementem jest natomiast niewielki drążek zmiany biegów, który jest wygodny w użytkowaniu i fajnie się prezentuje. Fotele, choć wyglądają bardzo standardowo, spisują się podczas dłuższej jazdy. Nie ma też problemów z podparciem bocznym. Warto dodać, że ich zakres regulacji jest na tyle duży, iż nawet więksi kierowcy dobiorą właściwą pozycję. Z kolei na tylnej kanapie bez problemu zmieszczą się dwie osoby średniego wzrostu. Mimo zastosowania szklanego dachu z roletą, przestrzeni nad głowami nie brakuje. Pochwała należy się też za odpowiednie pochylenie oparcia i zaskakująco długie siedzisko. Zaletą zastosowania technologii hybrydowej w kompaktowym kombi jest… brak wyrzeczeń w dziedzinach praktyczności. Mamy bowiem miejsce zarówno na ukrycie wszystkich dodatkowych podzespołów, jak i zachowanie odpowiedniego bagażnika. Ten w Aurisie oferuje grubo ponad 500 litrów, które uzupełniają dość regularne kształty, szeroki otwór załadunkowy i nisko poprowadzony próg. Po złożeniu drugiego rzędu przestrzeń wzrasta do przeszło 1600 litrów. Technologia Zespół hybrydowy został oparty na 4-cylindrowym silniku o pojemności 1,8 litra, który generuje 99 KM (przy 5200 obr./min.) i 142 Nm. Uzupełnia go jednostka elektryczna rozwijająca 80 KM i 207 Nm. Wspólna praca obu konstrukcji pozwala na uzyskiwanie 136 KM. Wszystkie argumenty trafiają na oś przednią, dzięki uprzejmości bezstopniowej przekładni automatycznej (E-CVT). Taki konfig wywindował wagę auta do 1465 kg. Mimo tego, można liczyć na akceptowalne osiągi – sprint do setki trwa 11,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Poziom zużycia paliwa uzależniają natomiast warunki w jakich ten samochód jest użytkowany. Są tacy, którzy bez problemu mieszczą się w 5 litrach. Ja jednak potrzebowałem ponad 7, ale większość testu odbyłem na drogach szybkiego ruchu i autostradach. Ma to związek z przekładnią, ale o niej za chwilę… W tym miejscu warto docenić także zawieszenie. Inżynierowie nie postawili bowiem na belkę skrętną z tyłu, tylko zastosowali układ wielowahaczowy, co nie jest takie oczywiste w segmencie C. Wrażenia z jazdy Pod względem prowadzenia, kombi Toyoty nie wyróżnia się niczym specjalnym. Nie prowokuje do szybkiej jazdy, ale też nie wykazuje się przesadną podsterownością czy niebezpiecznymi przechyłami nadwozia podczas nagłych zmian kierunku jazdy. Auto ma wręcz uspokajające usposobienie, dlatego można w nim odpocząć – szczególnie w mieście, gdzie w wielu przypadkach z rozpędzaniem poradzi sobie sam „elektryk”. Tłumienie nierówności stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. To, co sprawdza się w miejskim zgiełku, niekoniecznie uprzyjemnia jazdę na „szybszych” odcinkach. I nie mam na myśli duetu silnikowego, tylko wspomnianą wyżej skrzynię bezstopniową. Wiecie, że nie lubię tych konstrukcji, ale producenci stopniowo starają się uzupełniać ich oprogramowania wirtualnymi biegami, co w pewnym stopniu eliminuje dyskomfort. Tu jednak mamy klasyczną przekładnię planetarną bez takiego dodatku, dlatego gwałtowne wciśnięcie pedału gazu (czyt. wyprzedzanie) oznacza utrzymywanie jednostajnych, wysokich wartości obrotowych. Warto więc podróżować spokojnie, bez prób „nadganiania” – wtedy nie ma tego problemu. Mimo sporych gabarytów, japońskie kombi radzi sobie z manewrowaniem nad wyraz dobrze. Ma to związek przede wszystkim z dobrym promieniem skrętu. Nie bez znaczenia są także duże przeszklenia oraz lusterka, które ułatwiają parkowanie – zarówno przodem, jak i tyłem. Jeśli jednak komuś to nie wystarczy, po wrzuceniu biegu wstecznego na 8-calowym ekranie pojawi się obraz z tylnej kamery. W takich warunkach naprawdę trudno uszkodzić lakier… Okiem przedsiębiorcy Za Aurisa Touring Sports w wersji Freestyle trzeba zapłacić przynajmniej 87 900 zł. Wtedy pod maską znajdziemy 132-konnego benzyniaka. Zwolennicy turbo mogą postawić na jednostkę o pojemności 1,2 litra, która oddaje do dyspozycji 116 KM i kosztuje 2000 zł więcej. Z kolei hybryda oznacza wydatek 101 100 zł. Co ciekawe, tyle samo kosztuje topowa wersja Selection, dlatego klient ma do wyboru dwa zróżnicowane warianty w tej samej cenie. Na samochody japońskiej marki decydują się zarówno klienci indywidualni, jak i flotowi. Potwierdzają to wyniki sprzedaży, w których Toyota zajmuje zawsze wysokie miejsca. Wpływa na to między innymi szeroka oferta finansowania. Nabywcy mogą postawić nie tylko na kredyt czy leasing, ale też najem długoterminowy, który stopniowo zyskuje na popularności. Warunki dostosowywane są indywidualnie, dlatego o szczegóły należy pytać we własnym zakresie. Podsumowanie Mimo doświadczenia rynkowego, japońskie kombi wciąż cieszy się popularnością. Ma to związek przede wszystkim ze sprawdzoną konstrukcją, która gwarantuje bezstresową eksploatację. Czy zatem hybryda jest już dobrą alternatywą dla diesla? Z pewnością tańszą w utrzymaniu i bardziej trwałą. Charakterystyka jazdy jest jednak nieco inna, dlatego trzeba wiedzieć, jak z niej korzystać, by rzeczywiście cieszyć się ekonomicznością. Wszystkie informacje o Toyocie Auris Touring Sports znajdziecie TUTAJ. Tekst i zdjęcia: Wojciech Krzemiński
Update - 2018 Toyota Auris image gallery included. At the Frankfurt Auto Show 2017 (IAA 2017), Toyota is showcasing the 2018 Toyota Auris and Toyota Auris Touring Sports Freestyle. The latter is a special edition of the wagon featuring cosmetic updates. The Toyota Auris Touring Sports Freestyle features black wheel arch covers and side skirts. Front and rear underbody protection have been added with an aluminium finish. Other additions include a new black grille, rear privacy glass along with bright silver ORVM casings. It rides on black and silver five double spoke 17-inch alloy wheels. Toyota will offer the Auris Touring Sports Freestyle will have limited run and will go on sale in Europe in December 2017. Accompanying the special edition variant is the 2018 Toyota Auris range. Additions include two new colour options - blue and Manhattan Grey. The former is only available on the Bi-tone models of the Auris. The latter will be available as a full body colour and in bi-tone combinations as well. The Manhattan Greybi-tone colour variants also entail a black finish roof, shark fin antenna, rear spoiler, ORVM casing and front grille. Toyota Auris Style grade will get a black grille as a fitment. In its second generation now, the Auris has sold more than million units in Europe with the hybrid variant accounting for around 400,000 of those. Toyota expects the demand for the hybrid variant to grow further accounting for more than two-thirds of the Auris' sales. 2018 Toyota Auris Hybrid at the IAA 2017 - Image Gallery
toyota auris touring sports freestyle